
W Warszawie powstał zamek designu. Atelier B.Unique to miejsce, które trzeba zobaczyć
W Warszawie, przy ulicy Modlińskiej 310/312, powstało miejsce, które trudno porównać z jakimkolwiek innym showroomem designu w Polsce. W kwietniu 2025 roku otworzyło się tu atelier B.Unique – przestrzeń, w której architektura wnętrz spotyka się ze sztuką współczesną, rzemiosłem i autorską wizją jednego człowieka.
Twórcą tego miejsca jest Królewicz Jarek – projektant wnętrz, pasjonat sztuki i człowiek, który od lat pomaga ludziom odnajdywać harmonię w przestrzeni, w której żyją.
Jednak B.Unique nie jest zwykłym studiem projektowym. To raczej scenografia dla wyobraźni – miejsce, które bardziej przypomina artystyczny ogród niż klasyczny showroom.
„To mój magiczny świat”
„Nazywam się Królewicz Jarek. Jesteśmy w moim zamku – w Atelier B.Unique w Warszawie. To mój magiczny świat.”
Tak o swoim miejscu mówi jego twórca.
I rzeczywiście – kiedy przekracza się próg atelier, łatwo zrozumieć, dlaczego używa właśnie takiego określenia. Budynek przypomina niewielki zamek. Ma wieżę, dziedziniec i architekturę, która sama w sobie jest już sceną dla sztuki.
To właśnie ten klimat sprawił, że Królewicz od razu poczuł, że znalazł idealne miejsce dla swojego projektu.
Pomysł na atelier dojrzewał jednak znacznie dłużej.
„Od zawsze chciałem być królewiczem – i w tym miejscu mogę nim być”
– mówi z uśmiechem.
Design jak ogród
W świecie showroomów designu dominują dziś chłodne, minimalistyczne przestrzenie. Białe ściany. Szare podłogi.
Atelier B.Unique idzie w zupełnie innym kierunku. To przestrzeń pełna kolorów, struktur i emocji. Jak tłumaczy Królewicz, inspiracją była natura.
„Chciałem, żeby było tu jak w ogrodzie – kolorowo, naturalnie. W naturze obok róży może rosnąć mlecz i nikomu to nie przeszkadza.”
Ta filozofia przenika całe atelier. Tutaj klasyczne formy spotykają się z nowoczesnym designem, a sztuka funkcjonuje obok przedmiotów codziennego użytku. Efekt? Przestrzeń, która nie tylko wygląda pięknie, ale także pobudza wyobraźnię.

Projekt zaczyna się od człowieka
Choć atelier przyciąga wzrok designem i sztuką, jego sercem pozostaje projektowanie wnętrz. Dla Królewicza najważniejszy jest jednak człowiek.
„Projekt zawsze zaczyna się od obserwacji. Patrzę, jak ktoś jest ubrany, jak się zachowuje, jak pije kawę. To wszystko mówi bardzo dużo o tym, jakiej przestrzeni potrzebuje.”
Dzięki temu jego projekty nie są tylko estetyczne. Są przede wszystkim dopasowane do stylu życia klientów. To właśnie dlatego wielu z nich traktuje współpracę z nim jak proces odkrywania własnej tożsamości.
Miejsce dla artystów
Atelier B.Unique powstało również z myślą o artystach i rzemieślnikach. Wielu twórców prezentuje swoje prace wyłącznie w internecie. Nie mają własnych showroomów ani galerii. Królewicz postanowił to zmienić.
„Chciałem stworzyć przestrzeń, gdzie ludzie mogą zobaczyć te rzeczy na żywo – dotknąć ich, poczuć ich energię.”
W atelier można więc zobaczyć prace artystów, manufaktur i projektantów, którzy często działają w niewielkich pracowniach.
Jedną z ważniejszych współprac była relacja z malarzem i rzeźbiarzem Piotrem Adamskim. Ich znajomość zaczęła się – jak wiele współczesnych projektów – od Instagrama. Z czasem przerodziła się w artystyczną współpracę, której efektem jest monumentalny obraz stworzony specjalnie dla przestrzeni atelier.
Przestrzeń, która nie jest skończona
B.Unique nie jest projektem zamkniętym. To miejsce, które wciąż się zmienia.
„To atelier cały czas żyje. Nie wszystko musi być od razu skończone. To trochę jak praca artysty, który cały czas tworzy.”
Z czasem do projektu dołączają kolejni artyści, projektanci i rzemieślnicy. Każdy z nich wnosi własną energię i własną historię. Dzięki temu przestrzeń nie ma jednego scenariusza. Powstaje spontanicznie.
Energia, którą czuć od razu
Najważniejsze w B.Unique jest jednak coś, czego nie da się zaprojektować na planie architektonicznym. Atmosfera.
„Jestem osobą bardzo energetyczną i kolorową. Cieszę się jak dziecko z każdego detalu – i wcale się tego nie wstydzę.”
Ta energia przenika całe miejsce. Atelier B.Unique jest jednocześnie pracownią projektową, galerią sztuki i przestrzenią spotkań. To miejsce, w którym design przestaje być tylko estetyką. Staje się doświadczeniem.
Nowa mapa kreatywnej Warszawy
Warszawa od lat rozwija się jako miasto sztuki, architektury i designu. Jednak takie miejsca jak B.Unique pojawiają się rzadko.
To nie tylko atelier. To idea – przestrzeń, w której sztuka, rzemiosło i projektowanie wnętrz spotykają się w jednym świecie.
A kiedy raz się tu trafi, trudno o nim zapomnieć.

Współpraca


Niesamowite i niebanalne miejsce, jak sam właściciel i kreator.