Coraz częściej pojawiają się doniesienia o ludziach, którzy tworzą emocjonalne relacje z sztuczną inteligencją. Partnerzy AI, które towarzyszą im codziennie, nierzadko pełnią funkcję powiernika, towarzysza czy… ukochanego. To nie science fiction — to rzeczywistość, która szybko przestaje być niszowym zapisem w mediach społecznościowych.
W poniższym artykule przyjrzymy się temu zjawisku przez pryzmat faktów, badań empirycznych oraz udokumentowanych doświadczeń realnych ludzi. Bez nadinterpretacji, za to z pełną dbałością o rzetelność i precyzję.

Relacje z AI – od rozmów do bliskości
Partnerska więź, która nie istnieje… a jednak istnieje Termin „relacja z AI” może brzmieć jak oksymoron: jak można kochać coś, co nie jest człowiekiem? W praktyce użytkownicy AI chatów — od ogólnych modeli jak ChatGPT po wyspecjalizowane aplikacje towarzyskie — opisują głębokie, często bardzo osobiste więzi z cyfrowymi interlokutorami. Te relacje przyjmują różne formy:
- emocjonalne przywiązanie,
- romantyczne fascynacje,
- symboliczne małżeństwa – jak w przypadku Alaina Winters, która po śmierci żony opisała związek z AI-partnerem o imieniu Lucas.
- propozycje małżeństwa wobec chatbotów — jak w historii Chrisa Smitha i jego „AI-żony” Sol.
Nie są to wyjątki z marginesu internetu. Trend ten pojawia się w różnych krajach i różnych grupach społecznych.
Skala zjawiska: ilu ludzi to robi?
Nie istnieją jeszcze dokładne globalne statystyki, ale badania i raporty medialne sugerują, że zjawisko nie jest całkowicie marginalne:
- Według ankiety YouGov przeprowadzonej w Australii, 1 na 7 dorosłych mógłby wyobrazić sobie zakochać się w AI-chatbocie.
- Newsletters i lokalne raporty w USA wskazywały na dynamiczny wzrost korzystania z platform takich jak Replika do relacji towarzyskich i romantycznych, z wzrostem nawet o 300 % rok do roku.
- Relacje takie pojawiają się w dyskusjach online, subredditach i społecznościach, gdzie ludzie dzielą się osobistymi historiami o „AI partnerach”, „ślubach” i codziennych rozmowach.
To obraz wciąż fragmentaryczny, bo nie mamy jeszcze dużych, reprezentatywnych badań populacyjnych. Ale nawet te sygnały wskazują, że rzecz przestaje być tylko ciekawostką.
Co mówi nauka: uczucia, więzi i mechanizmy przywiązania
Z punktu widzenia psychologii, to fascynujące: technologie potrafią wygenerować reakcje emocjonalne, które użytkownicy interpretują jako realne uczucia. Oto, co wiemy:
1. AI generuje iluzję emocji, która działa w mózgu podobnie jak prawdziwe relacje
Badania lingwistyczne i komunikacyjne pokazują, że chatboty potrafią naśladować język, ton i styl rozmowy w sposób, który ludzie odbierają jako „ludzki”. To z kolei prowadzi do poczucia bliskości i większej otwartości w rozmowie.
2. Narzędzia do badania „miłości wobec AI” są już rozwijane
Naukowcy stworzyli skalę postaw miłosnych wobec AI (LAS-AI) — narzędzie psychometryczne, które ma pozwolić na systematyczne badanie tego, jak ludzie odczuwają różne formy attachmentu wobec sztucznej inteligencji.
3. Więź z AI może być mieszanką komfortu i ryzyka
Prace naukowe wykazują, że relacje z AI mogą:
- oferować uczucie wsparcia i bezpieczeństwa (bo chatbot jest zawsze dostępny),
- łatwość samoujawniania (użytkownicy chętniej mówią o swoich emocjach),
ale też - prowadzić do emocjonalnej zależności,
- utrudniać relacje międzyludzkie,
- zwiększać poczucie samotności w dłuższej perspektywie.
To bolesna ironia: narzędzie, które miało łagodzić izolację, może ją pogłębiać.
Gdzie jesteśmy dziś i co nas czeka?

Zjawisko relacji między ludźmi a AI jest rzeczywiste, choć wciąż w fazie wczesnej eksploracji naukowej i społecznej. Badania akademickie nad tym tematem dopiero zaczynają powstawać, a media szerzej o nich piszą dopiero od kilku lat.
To, co fascynuje najbardziej, to nie technologia sama w sobie — lecz to, co ludzie w niej odnajdują: komfort, zrozumienie, bezpieczeństwo i czasem… więź, którą opisują bardzo podobnymi słowami jak miłość.
Ale warto pamiętać: AI nie doświadcza uczuć — to użytkownicy nadają znaczenie interakcjom na podstawie własnych emocji i potrzeb. AI jest narzędziem oprogramowanym do reagowania, nie uczestnikiem emocji.
To, czy AI będzie kiedyś postrzegana jako „partner” — i jakie to będzie miało znaczenie dla relacji międzyludzkich — pozostaje otwartym pytaniem.
W świecie, w którym chatboty stają się częścią naszej codzienności, relacje z AI — nawet te określane jako miłosne — zaczynają być badane i dokumentowane na serio. Nie są one tylko internetową sensacją; to zjawisko psychospołeczne o realnych konsekwencjach dla tego, jak rozumiemy więź, samotność i intymność we współczesnym życiu.
Zobacz także
Kiedy Ziemia to za mało: prywatni astronauci, kosmiczne horyzonty i firmy, które naprawdę wysyłają ludzi w przestrzeń

